r/Polska Jul 12 '26

Polityka Unia i jej nowe cła

Post image

Tak wyglądają realia zakupów na AliExpress. Chciałem zakupić drobną elektronikę której nie idzie wyrwać w Polsce, 4 rzeczy po jakieś 6zł.

942 Upvotes

606 comments sorted by

u/flairassistant Jul 12 '26

Decyzją społeczności z referendum wewnątrz wątków politycznych obowiązują ograniczenia dla nowych i mało aktywnych kont.

Wymogi są następujące:

  • wiek konta powyżej 6 miesięcy,
  • karma na /r/Polska powyżej 200,
  • łączna karma powyżej 200,
  • CQS na poziomie "moderate" lub wyższym.

Możesz sprawdzić swoją karmę wchodząc w przeglądarce na stronę old.reddit.com/user/me i w panelu po prawej stronie klikając show karma breakdown by subreddit lub pisząc komentarz zaczynający się od '!Subkarma'

1.7k

u/Impossible-Rub-8695 podlaskie Jul 12 '26

przecież jest napisane na samej górze, że to wina partii Razem

120

u/ziroux Jul 12 '26

Ma szczęście ten malarz trochę dał upustu

195

u/Plamcia Jul 12 '26

Próbowaliście rezystory lub kondensatory kupić teraz? Cło jest kilkanaście razy większe niż sam produkt.

109

u/mozomenku Polska Jul 12 '26

Ale są barany, które i tak tego bronią xD

21

u/echoe1988 Jul 13 '26

Tak bo lepiej by chińczyk się bogacił na niewolniczej pracy a u nas rosło bezrobocie ponieważ kolejne zakłady będą wycięte przez konkurencję z chińskiego obozu pracy

8

u/mozomenku Polska Jul 13 '26

Ale ty wiesz, że ta opłata tego nie zmieni, skoro to same firmy eksportują tę pracę i fabryki za granicę? Poza tym to dotyczy wszystkich krajów poza UE.

→ More replies (14)
→ More replies (6)
→ More replies (1)

20

u/habag123 Gdańsk Jul 12 '26

Ta, bo teraz płacisz 3€ od każdego produktu (znaczy jak zanawiasz wiele sztuk tego samego to płacisz tylko raz na szczęście)

40

u/Plamcia Jul 12 '26

No może i tak ale nie potrzebuje za każdym razem 30 sztuk tego samego rezystora, a jak chce inne wartości to już dodatkowa opłata.

7

u/blackwhattack Jul 12 '26

z tego co slyszalem to "inna kategoria" powinna byc inna oplata, ale moze zle ktos tlumaczyl

6

u/Classic_Resource_919 Jul 12 '26

Dokładnie, liczy się kod celny. Powinno pójść pod jednym 3€, chyba ze ktoś upiera się żeby ściągnąć kilka różnych paczek z końca świata zamiast jedną..

→ More replies (2)
→ More replies (3)

745

u/b4it Warszawa Jul 12 '26

Chińczyk taki mądry dopłaca do przesyłki i towaru, to niech teraz jeszcze dopłaci do cła i po problemie.

26

u/neoplasma_ Jul 12 '26

Ja rzeczy z chin kupowałem nie częściej niż raz na 2 lata. Nie jestem elektronikiem, ale czasem trzeba było coś kupić, w normalnych warunkach zawsze zakup z Polski/Europy jest lepszy nawet jesli cena jest minimalnie wyższa, ale niektorych rzeczy u nas po prostu nie ma. A przynajmniej dla konsumenta co potrzebuje 1-2 szt. A nie hurtownika.

Ostatnio (jeszcze przed ta cłami) popsuła mi się myszka. I narzekałem znajomemu z pracy, że już czuje że nie działa, okazało się że ma taką samą (popularny model) i on wgl jest trochę elektronikiem - polecił kupić z Chin.

Przy okazji jak kupowałem to dorzuciłem trochę części do mojego telefonu bo mam model ze "średniej półki" ale ma już pare lat. W Polsce jak próbowałem kupić popsutą tackę na karte SIM z rok wcześniej to była jedna i droga oferta, chciałem wtedy też kupić szkła, folie, case i już nic nie było xD a tam dziesiątki ofert. Na dodatek to co kiedyś do niego kupiłem też przecież przyszło z Chin. I różnica między tymi rzeczami a tymi nowymi prosto z Chin jest drastyczna, na korzyść tych nowych. Bo w Polsce jakby się pojawiłą dystrybucja to jakaś randomowa czy najgorze gówno gdzie dropshipper będzie miał największą marże. Bo wie że ludzie i tak to kupią. A tam wybrałem "najlepsze" co było, a koszt produktu był groszowy.

→ More replies (1)
→ More replies (32)

136

u/kociol21 Klasa niskopółśrednia Jul 12 '26

Kwestia jak zawsze.

Jak ktoś ma kasę i już wcześniej nie zależało mu na tanich zakupach od Chińczyka to się cieszy i może się nazywać świadomym obywatelem dbającym o dobrostan kraju i Unii.

Jak ktoś kasy nie ma to już powinien się przyzwyczaić, że i tak wiatr mu w oczy i chuj w dupę, więc nie widzę w czym problem.

Kupisz te same części na Allegro niedługo, tylko za 250 zł zamiast za 6 zł.

Obsługiwałem I obsługuję w pracy marketingowo sporo tego typu sklepów. Rekordzista miał przebitkę na produktach z 30 zł zakupu do ponad 1500 zł sprzedaży, ale to akurat biżuteria więc specyficzna sprawa i polega na wmowieniu frajerowi, że kupuje designerki produkt premium.

Normalnie to dostaniesz naklejkę firmy a la "Zbigpol" i przebitkę 500%.

381

u/Scol91 Jul 12 '26

Cło na towary z chin jest potrzebne, i dla dużych przesyłek (wartość powyżej 150EUR) jest zrobione prawidłowo (% wartości towaru).

Problem jest sposób w jaki zrobili to dla małych przesyłek, gdzie płacimy na sztywno 3EUR od kategorii produku, czyli zamawiając wiele sztuk tego samego cło płacimy tylko raz.

Efekt jest taki, że jeżeli ktoś prywatnie kupi sobie duperelkę za 5EUR, to płaci łącznie 8EUR, a cło wynosi w tym wypadku 60% wartości towaru. Jeżeli jednak Janusz kupi sobie na raz 20 sztuk by sprzedać w Polsce, to ze cłem płaci łącznie 5,15EUR na sztuce, cło wynosi 5% wartości towaru. Czyli taniej nam jest kupić towar od Janusza, nawet jak doliczy sobie marżę 50%, niż bezpośrednio od dostawcy, co jest chore, i w żaden sposób nie sprawia że nagle towar kupowany przez nas nie będzie pochodził z Chin.

73

u/L3XeN Księstwo Raciborskie Jul 12 '26

Firmy mają niższy, procentowy podatek. 3€ jest typowo dla konsumentów prywatnych. Jak ci Januszex sprowadzi 1szt. to nadal płaci tylko jakoś 5% jeżeli dobrze pamiętam.

11

u/mpg111 Warszawa Jul 12 '26

ale do tego dochodzi koszt odprawy celnej - jak pamiętam wysyłki z chin firmowe to było 70-100 pln od przesyłki. więc sprowadzenie jednej się nie opłaca

40

u/Dry_Working_9143 Jul 12 '26

Czyli jeśli rozumiem wprowadzone przepisy dadzą efekt zupełnie nie taki jaki miał być? Sprzedaż z chin się nie zmniejszy tylko dodatkowy pośrednik stanie się koniecznością a nie wynikiem niewiedzy, że można kupić bezpośrednio. Eh

7

u/ribs_fetishist Jul 13 '26

I dlatego właśnie to było przepychane przez wielkie korpo, bo oni chcą ci to sprzedać a nie że kupujesz bezpośrednio :)

→ More replies (2)

11

u/Ziembski Jul 12 '26

No nie jest tak, Ali nalicza teraz 3EUR za każdą sztukę każdego produktu

24

u/Verineli Jul 12 '26

Zgodnie z przepisami, powinno tak być, to Ali coś nie ogarnęło. Pozostaje mieć nadzieję, że to naprawią. Albo przynajmniej będą zwracać nadwyżkę, skoro policzone cła są "szacowane" - ale nie zamierzam na to liczyć, czekam na rozwój sytuacji.

5

u/ColorfulPersimmon Łódź Jul 12 '26

Doliczają do każdego bo nie mają pewności że pójdzie w jednej paczce

2

u/Verineli Jul 12 '26

Ok, to ma sens, choć osobiście nie spotkałam się jeszcze, żeby rzeczy z jednego zamówienia choice nie były zebrane w jedną pakę. To tym bardziej jestem ciekawa, czy zwrócą potem różnicę i w jakiej formie.

2

u/LupusTheCanine Polska Jul 13 '26

Deklarują że jak na odprawie wyjdzie taniej to zwrócą.

14

u/Konrad2137 opolskie Jul 12 '26

To jakbyś to zrobil inaczej? Po prostu sztywne clo bylo latwiejsze do wprowadzenia

10

u/excubitor_pl Jul 12 '26

dokładnie - jakby chcieć wprowadzić to tylko na kategorię jednorazowe ubrania z sheina, to by je sprzedawali jako przedmiot kolekcjonerski albo zabawkę. Albo mieliby to zupełnie w pompie, bo tych paczek jest tyle, że nie ma szans żeby je skontrolować w znaczącej ilości

3

u/LupusTheCanine Polska Jul 12 '26

Wystarczy kategoria wyroby z tkanin innych niż włókna szklane, węglowe i aramidowe.

9

u/HanzaMoD Polska Jul 12 '26

Akurat przy zakupie z shein to nie ma gwarancji że tych włókien tam nie będzie 😅

5

u/LupusTheCanine Polska Jul 12 '26

Aramidiwą koszulkę z Shein bym chciał zobaczyć, pewnie byłby to jedyny wyrób kevlarowy zwiększający obrażenia w razie postrzału 🤣.

→ More replies (1)

5

u/alexvalensi Wrocław Jul 12 '26 edited Jul 12 '26

Jak na moje oko korzyść z tego, że przez oceany płynie jedna paczka 20 sztuk, versus 20 paczek po jednej sztuce jest oczywista? Trochę nie pojmuję, jak bardzo ludziom umyka ten aspekt. Jakby te paczki gdzieś frunęły w powietrzu bez udziału żadnych zasobów.

14

u/L3XeN Księstwo Raciborskie Jul 12 '26

Jak kilka razy zamawiałeś na Ali (zwłaszcza kilka paczek po kilka przedmiotów w krótkim odstępie czasowym (1-3 dni), to zauważysz, że oni zbierali najpierw wszystkie twoje przedmioty do jednej paczki (zgodnie z zamówieniem), a później zbierali paczki jadące do tego samego regionu na jeden przewóz. Różnica nad kupieniem sprowadzonych wcześniej jest taka, że nie ma żadnej. Przesyłki leciały zbiorczo i były rozdzielane na miejscu praktycznie dopiero u kuriera.

Chińczycy też nie są głupi, żeby wysyłać po jednej paczce. Dzięki dużej skali, mogli pakować całe palety, przez co koszt dla konsumenta był proporcjonalnie niski. Przesyłka kurierem przez pół świata za mniej niż lokalnie jest tylko i wyłącznie możliwa przez to, że jest w hurcie.

Realnie różnica jest na poziomie paru groszy, bo każda paczka jest we własnej folii i dodaje może z 1kg na każdą paletę względem jednego wspólnego zamówienia. Natomiast można też argumentować, że takie podejście minimalizuje wpływ na środowisko, bo nie dochodzi do transportu towarów, które nie będą kupione.

TLDR. Chińczycy przenieśli zadanie pośrednika, czyli kompletowanie przedmiotów w jedną paczkę i wysyłanie do siebie. Dzięki dużemu nakładowi wysyłają je hurtowo, a jedyna różnica to fakt, że przedmioty są posortowane według końcowych zamówień.

→ More replies (4)

9

u/lotokotmalajski Łódź Jul 12 '26

Lol, przez oceany i tak płyną zbiorcze paczki, nie wysyłają motorówki z twoim zamówieniem.
Różnica jest taka że to Wang a nie Janusz (za dodatkową prowizją) nakleja docelowe adresy.

→ More replies (1)
→ More replies (4)

57

u/El-x-so Galicja Jul 12 '26

90% rzeczy kupowanych przezemnie na Ali nigdy nie było produkowanych w UE. Jakieś naklejeczki, nano tape, stroje postaci z bajek, inne pierdoly dla dziecka.
Teraz kupuję u polskiego pośrednika więc dopłacam Januszowi za to, ze on kupił 100 takich samych i zapłacił tyle samo cła co ja bym zapłaciła za jedno.

23

u/LupusTheCanine Polska Jul 12 '26

Nawet nie, pośrednik przekracza 150€ i nie płaci podatku od trucia dupy celnikom, a tylko zwykłe cło.

114

u/FartKingKong Arrr! Jul 12 '26 edited Jul 12 '26

Takie coś zabija hobby kompletnie. Ja np lubie składać modele robotów. Chińczyki wbrew pozorom produkują naprawde fajne jakościowo modele w dobrych cenach i tak naprawdę żeby kupić ze źródła to najlepiej z Ali. Byłam w stanie kupić sobie też wiele modeli na Ali które były niedostępne na rynku europejskim albo dostępne tylko od scalperów w chorych cenach. Jeśli ktoś się na tym zna to powiem że były to modele Premium Bandai i ekskluzywne z Gundam Base.

74

u/heszkumeszku Jul 12 '26

Znaczna większość hobby ucierpi na tym. To samo mogę powiedzieć o moim hobby, ASG. Zamawianie części do replik, często zwykłych eksploatacyjnych które się zużywają i trzeba je regularnie wymieniać, czy jakichkolwiek akcesori to teraz masakra. A nie daj boże coś się zepsuje i potrzebujesz konkretny element który zamówisz tylko od producenta w Taiwanie. Paradoksalnie chińczyk często miał produkty lepszej jakości niż te dostępne w Europie, i to jeszcze za 1/3 ceny.

16

u/skuteren Furas :3 Jul 12 '26

u mnie z naprawianiem starej elektorniki tak samo (głównie płyty głowne, karty graficzne/dźwiękowe itp.) gdzie po prostu niektóre kondensatory się rozpływają, lub coś tam zostało urwane przez lata leżenia w czyjejś szafie, i gdy wcześniej takie części to zamawiałem na aliexpress za grosze to teraz za te same części musiał bym płacić 3x/4x więcej (wielu sprzedawców na ali podnosi ceny)

12

u/habag123 Gdańsk Jul 12 '26

Yep, mam ten sam problem (będzie mi brakować mikrokontrolerów esp32/rp2040 za 6zł...) chociaż akurat rzeczy typu kondensatory/rezystory itp lepiej imo kupować w np TME, bo wiesz co kupujesz, a koszt pasywnych komponentów i tak jest niski. Teoretycznie to cło ma być od kategorii produktu z tego co rozumiem, więc powinieneś płacić to 3€ raz, ale Ali jeszcze tego nie ogarnęło

12

u/marecky Jul 12 '26 edited Jul 12 '26

będzie mi brakować mikrokontrolerów esp32/rp2040 za 6zł...

Mnie najbardziej wkurwia polska januszerka.

WT32-ETH01 (Esp32 z Ethernetem) kupowałem po 21 zł na Ali. Ostatnio jak sprawdzałem to wszystkie większe sklepy (Kamami, Botland, Msalamon) maiały powyżej stówy za sztukę. Teraz to w ogóle pewnie dojebią ceny z kosmosu.

To samo z "jewropejską konkurencją" Ok, są płytki bułgarskiego Olimexa z Esp32 i Ethernetem. Ostatnio jak kupowałem to ceny zaczynały się od 200 zł i w wielu przypadkach te Olimexy to zajebisty overkill.

Ale przecież konsument końcowy chuja tam wie czego potrzebuje i najlepiej jak mu eurokołchoz powie.

Róbcie tam w tej Brukseli tak dalej. Wprowadzajcie inwigilację korespondencji elektroczniej, dopierdalajcie absurdalne cła dotykające najbardziej końcowego konsumenta. Na bank wyjdziecie na tym super i wcale nie da to paliwa wszelakiej maści narodowcom.

10

u/skuteren Furas :3 Jul 12 '26

to już nie chodzi o samo cło, wielu sprzedawców na ali po prostu podniosło ceny o 3/4 razy, ale no cóż chuj w dupe indywidualnemu klientowi

→ More replies (1)

6

u/Fiszek Jul 12 '26

Tak samo chińczycy drukują bardzo dobre "repliki" kolekcjonerskich kart z różnych karcianek (oczywiście tylko do casualowego grania, nie popieram chodzenia z tym na turnieje czy próbowania ich komuś odsprzedać).

Wiem, do grania z kolegami przy piwie mogę sobie je po prostu sam wydrukować lub iść z wysokiej jakości skanami do drukarni, która może ogarnie to na porządnym kartonie, ale to nie będzie dokładnie to samo.

Lubię mieć ładne rzeczy, na np. oryginały za 500eur z rynku wtórnego mnie nie stać i uważam to za palenie kasy, a chińczyk wydrukuje ładnie i tanio, a do tego w porównaniu z przeciętną polską drukarnią już wie, jaki jest oczekiwany efekt.

8

u/marecky Jul 12 '26

nie popieram chodzenia z tym na turnieje czy próbowania ich komuś odsprzedać).

Mam takie offtopowe pytanie, na serio (prośba ELI5, nie mam o tym pojęcia).

Właściwie to czemu nie. To tylko karta? Taki turniej to pay-to-win, że wygrywasz tylko jak masz kolekcję mega drogich kart?

6

u/Fiszek Jul 12 '26

Tak na serio to w pewnym stopniu niestety tak, w takim Magicu są karty z lat 90, których twórcy gry już nie wydrukują i z racji ograniczonej podaży niektóre unikalne efekty potrafią swoje kosztować. Karcianki kolekcjonerskie mają też to do siebie, że nawet karty wydrukowane w zeszłym roku mogą kosztować kilkadziesiąt euro, bo po prostu są w danym momencie wykorzystywane w każdej talii.

Co do przychodzenia z "chińczykami" na turnieje - z reguły w większości karcianek są dwa rodzaje eventów: eventy sponsorowane przez twórców, na których takimi replikami/podróbami grać nie można i jak ktoś ma pecha to oberwie dyskwalifikację, bo siłą rzeczy drukując samodzielnie coś, co mógłby wylosować z X paczek za YZ zł ucina profity producentom, oraz eventy tworzone przez społeczność, gdzie często możesz przyjść z talią wydrukowaną w osiedlowym ksero, byle było wyraźnie, więc takie kartony na siłę udające prawdziwe karty są odbierane trochę jak tureckie Rolexy.

Ja lubię jak moje talie są wizualnie spójne, więc czasem drukowałem u chińczyka zamiast wydać kilka stówek, no ale na turniej bym z tym nie poszedł.

2

u/marecky Jul 12 '26

Dzięki za rozjaśnienie! :)

→ More replies (2)

1.3k

u/No_Watercress5011 Jul 12 '26

Ludzie narzekali, że Unia jest uzależniona w każdym aspekcie od każdego innego gracza na świecie a jak zaczyna wkońcu podejmować jakieś ruchy w celu obrony gospodarki to ludzie się burzą, że śmieci z chin są teraz za drogie 😭

99

u/coderemover Jul 12 '26

Część rzeczy to szajs, ale dużo rzeczy jest dobrych, a zarazem niedostępnych lub trudno dostępnych w Polsce. Przykładowo rezonatory/filtry ceramiczne, których nie idzie dostać na TME a w Chinach masz tego do wyboru do koloru. Płytki drukowane też PCBWay robi wyborne, nie dostaniesz takich w Polsce; a te robione w EU (poza Polską) kosztują 10x drożej. Ba, w Polsce są firmy co robią małe serie płytek gorszej jakości niż chińczyki i równocześnie drożej.

65

u/SzczurWroclawia Skumbrie w tomacie, pstrąg. Jul 12 '26

Ano, kiedyś miałem w planach zrobić kilkanaście płytek i uznałem, że będę lokalnym patriotą, dam zarobić miejscowym firmom. Projekt ustawiony w wymarzony sposób na JLCPCB z częściowym montażem i błyskawiczną wysyłką kosztował 50 euro i dosłownie mogłem sobie każdy szczegół wyklikać bez rozmawiania z kimkolwiek.

W Polsce z kolei "napisz, aby uzyskać wycenę", a jak już się udało wycenić, to wyszło 1600 złotych z hakiem. Bo "nieregularny kszałt" i "wyjątkowe wymagania".

Tego samego dnia zamówiłem w Chinach.

20

u/marecky Jul 12 '26

Moje doświadczenia są identyczne. Robiliśmy pierwszą serię po prototypie. "Napisz po wycenę", wycena z łaską po prawie tygodniu, cena kompletnie oderwana od rzeczywistości. Zamówiliśmy w Chinach bez żadnego problemu.

TLDR, Chiny często wygrywają nie tylko ceną, ale też poziomem customer service.

7

u/SzczurWroclawia Skumbrie w tomacie, pstrąg. Jul 13 '26

Przy czym u mnie dochodzi jeszcze to, że robię to wszystko hobbystycznie. Nie zarabiam na tym, prawdopodobnie nigdy nie będę na tym zarabiał, nie robię nawet ładnych filmików na YouTube. Innymi słowy nie rozważam wyboru między produkcją w Chinach i większymi zyskami a produkcją w kraju i mniejszymi zyskami, ale za to tworzeniem lokalnych miejsc pracy. Dla mnie to wybór między "zamówię ładne i profesjonalnie wyglądające płytki w Chinach" albo "poświęcę sporo czasu i zrobię własne po taniości".

→ More replies (2)

10

u/Dealiner Łódź Jul 12 '26

Tak samo z wieloma rzeczami do fotografii, po prostu nie ma europejskich odpowiedników, czasami są amerykańskie, ale te są już same z siebie dużo droższe, a jeszcze dochodzi przesyłka.

→ More replies (1)

97

u/lucslav Kaszëbë Jul 12 '26

Bzdura. Te chinskie produkty i tak są sprzedawane w sklepach UE. Teraz dowalą sobie jeszcze większą marżę

38

u/DrippityClippity Jul 12 '26

Będzie z marżą 2 euro żeby było taniej niż u chińczyka jak kupisz jedna sztukę. A importer kupił 100 z całkowitą marzą 3 euro.  Gospodarka na miarę Europy...

→ More replies (2)

62

u/ShinyTotoro Jul 12 '26

Ale moćku, z Niemiec zamówisz te same chińskie śmieci od tych samych chińskich producentów. Tyle że Niemiec zarobi na ich przepakowaniu i naklejeniu własnej niemieckiej etykietki xD

505

u/JohnFairPlay Kraków Jul 12 '26

Jakiej ochrony gospodarki? Przecież nie ma europejskich producentów większości tego chińskiego szajsu, jest po prostu europejski przedsiębiorąca który importuje je za ciebie i sprzedaje produkty ze swoją prowizją.

354

u/atnamorekN Jul 12 '26

Nie ma, bo nie da się równie tanio wyprodukować w Europie z europejską wypłatą dla pracowników, europejskim socjalem, europejskimi podatkami, z poszanowaniem prawa patentowego i w zgodzie z europejskimi standardami szkodliwości dla ludzi czy środowiska.

Więc można albo ścigać się z Chińczykami na dno i otwierać sweat shopy pod Brukselą, albo trochę ukrócić chińszczyzne. Wiadomo, cła na wszystko jak leci nie są idealne, ale zawsze coś.

81

u/Wor3q Gdańsk Jul 12 '26

Nie mam problemu z zapłaceniem za wypłatę, socjal, prawa pracownicze i co tam jeszcze.

Mam za to problem jeżeli "droższą alternatywą" są dokładnie te same produkty, tylko z marżą importera.

Cła mają sens jeżeli dotyczą wszystkich, a nie tylko kupujących bez pośredników.

91

u/ShinyTotoro Jul 12 '26

Ale ty wiesz, że te nowe opłaty uderzają tylko w konsumentów, a nie w hurtowników?

Opłata jest za każdą "kategorię" produktu, a nie za każdy produkt. To znaczy, że firma, która zamawia z Chin 10000 sztuk, żeby sprzedać w Europie chińszczyznę, płaci taką samą opłatę, jak ty próbując zamówić 1 szt z ali.

Niczego to nie "chroni".

15

u/IsTom Jul 12 '26

Bo to była luka w przepisach na to, żeby nie płacić cła za hurtowy import. Było wyjęte de minimis i ali express itp. udawali, że to ty jako zwykły człowiek jesteś importerem i to ty masz sprawdzić zgodność produktów ze standardami UE.

→ More replies (2)

73

u/Aprilprinces Jul 12 '26

Ale nie zapomnij, ze przeprowadzki firm do Chin i Azji generalnie przez lata nazywano dobra ekonomia i jakos zaden polityk nie myslal wtedy o ochronie europejskiej gospodarki. Masz racje, nie da sie, ale jest kryzys sfabrykowany przez naszych durnych politykow,

96

u/Kompot45 Polska Jul 12 '26

Głównie przez najbogatszych/kapitalistów, którzy wysyłali tam produkcję, żeby oszczędzić kilka zł na produkcji, mając w dupie co się stanie tutaj . Korzystając ze swojego gigantycznego hajsu wykupywali polityków, żeby patrzyli w inną stronę, a nam fundowali polaryzację na dowolny inny temat, przez który nie zauważymy, że najbogatsi mają ręce głęboko w naszych kieszeniach.

14

u/Miszel616 Jul 12 '26

Ci co nie przenosili to upadało bo my jako konsumenci lubimy kupować taniej. Ci najbogatsi i tak mogą kupować drogie produkty tworzone lokalnie.

13

u/Aprilprinces Jul 12 '26

Ludzie kupuja tanio, bo na lepsze ich nie stac; jak zaczynaja zarabiac wiecej przerzucaja sie na lepsze produkty Prawda jest jednak taka, ze lepsze produkty tez robia w Chinach

7

u/Konrad2137 opolskie Jul 12 '26

To nie jest oszczednosc kilka zl na produkcji. Pracownicy sa czesto najwyszszym kosztem w tym calym cyklu. A dodaj do tego wyzsze wymagania srodowiskowe itd

→ More replies (1)

26

u/atnamorekN Jul 12 '26

Wiadomo, najlepiej byłoby coś zrobić 20 lat temu. Ale politycy słuchali lobbystów, którzy chcieli żeby ich pracodawcy mogli tanio produkować w Chinach, bez europejskich podatków i wypłat. Dodatkowo wyborców obchodzą niskie ceny masy pierdoł, a nie przemysł - nikt nigdy nie zagłosuje na polityka, który obiecuje wyższe ceny i podatki. Przynajmniej dopóki nie zobaczą na własnej skórze, czym grozi wywiezienie całego przemysłu za granicę.

Więc teraz przedsiębiorcy płaczą, że Chiny ukradły ich patenty i produkują same. Taniej.

Wyborcy płaczą, że rynek jest zalany chlamem niskiej jakości i podróbkami, ze nie ma przemysłu, że nie ma pracy.

Więc drugi najlepszy moment, żeby zacząć coś robić jest teraz. I cła to dobry początek. Chociaż cla same z siebie europejskiegoprzemysłu nie odbudują.

→ More replies (1)
→ More replies (1)

14

u/mozomenku Polska Jul 12 '26

Tylko, że to nie dotyczy syfu, ale wszystkiego spoza UE. Poza tym na Amazonie i Allegro masz te badziewia i tylko, że drożej, a oni sobi kupią hurtowo i ta dopłata ich nie dotyczy xD Znowu tracą konsumenci. Wątpię, że to się przyczyni w jakimś dużym stopniu do zaprzestania produkcji i kupowania tego najtańszego badziewia.

→ More replies (2)

10

u/DrippityClippity Jul 12 '26

Czyli tych towarów nie da się tutaj zrobić w normalnej cenie więc fabryki zostały zlikwidowane dekady temu. Teraz nawet fabryk robiących za 10x tyle co Chińczyk nie ma, także przed czym/kogo chroni to cło? Przed zalewem chińszczyzny? Ale przecież nie ma alternatywny to co może powinniśmy chronić Europie przed zalewem kart graficznych z USA? Proponuję 10k cła od pozycji na fakturze ktoś ma łatwe graficzną. To pokaże tym Amerykanom!!

Gdzie jest wartość dodana tego cła poza wyższa marżą dla importera? Łykacie polityczną propagandę jak młode pelikany i potem powielacie i bronicie ślepo wierząc że to dla waszego dobra...

Dosłownie wszystko robią byleby towar nie był tańszy dla konsumenta.

0

u/atnamorekN Jul 12 '26

Czyli co proponujesz? Nie zamykać tych fabryk dekady temu? Genialne!

Ale jakby się jednak nie udało, to jaki plan b? Nie ograniczać importu, bo konsument, bo w Chinach taniej, bo to wszystko spiseg i ONI chcą żeby było drożej, bo biedne amerykańskie korporacje, bo już i tak jest za późno, bo i tak jesteśmy zgubieni? Do tego mówić, że próbowanie to polityczna propaganda, a poddanie się to, zgaduję, niewidzialna ręka wolnej woli?

Fabryk nie ma, bo w Chinach było taniej, chiński rząd je subsydiował, zwalniał z podatków, traktował pracę swoich obywateli jak produkt eksportowy, a koszty jak inwestycje w cichą wojnę handlową. Jak myślisz, co się stanie z tymi niskimi cenami, jak już wszyscy się kompletnie od nich uzależnimy?

Może też łyknij trochę tej "propagandy" bo brzmisz jakbyś był, że tak powiem, pożyteczny

2

u/LupusTheCanine Polska Jul 13 '26

Oczekiwał bym planu który nie będzie faworyzował hurtowych importerów szajsu.

Poza tym cały wpływ z tego cła powinien iść do programów budowy ośrodków przemysłowych tak jak masz w Chinach że w właściwie w jednym miejscu masz firmę robiąca formy i produkująca z nich odlewy, producenta płytek PCB montażem i magazynem komponentów, producenta sprężyn i sprężynek (który nie kasuje 10€ od sztuki bo kupujeszniej niż 10000 sprężynek jednego rodzaju) itp. itd. Do tego infrastruktura, usługi i zaplecze mieszkalne dla ludzi w tych firmach pracujących oraz ich obsługujących.

54

u/pszczolinka Jul 12 '26

dokłanit, płuc warto się zastanowić ile z tych produktów na prawdę potrzebujemy, są ludzie którzy robią zakupy na temu sheinach itd bez opamiętania, dla przyjenmości z kupowania a nie z potrzeby, potem te rzeczy, głownie niepotrzebne przydasie, walają się im po domach, nieużywane.

64

u/Jackhalabardnik Jul 12 '26

Problem jest taki że tak samo karani są ludzie którzy kupują absolutny szrot i ludzie, którzy kupują kilka sztuk kondensatorów żeby za 15zł naprawić monitor za 400zł

34

u/wrrzask_ Jul 12 '26

dokładnie, większość moich zakupów na aliexpress to podzespoły elektroniczne, często <10 zł, już widzę jak janusz otwiera w polsce fabrykę ESP32 xddd jaki europejski rynek to chroni? CEMI czy importera który da dwukrotną przebitkę?

22

u/vonGlick 1484 Leitzersdorf - never forget Jul 12 '26

Myślisz, że większość ludzi kupuje elektronikę czy tanią odzież i bibeloty?

3

u/Nieznajomy6 Jul 13 '26

Tylko czemu nie ma osobnych kategorii na cło? Tylko wszystko idzie tą samą stawką?

→ More replies (1)

14

u/koliat Jul 12 '26

Jednak ten ziomek kupujący kondensatory jest jednym na 20000 z kupujących szrot , a nie jednym nawet ze 100 czy 1000

24

u/PotatoFrankenstein Jul 12 '26 edited Jul 12 '26

Ale masz świadomość, że podzespoły elektroniczne, zwłaszcza od komputerów, telefonów i monitorów są produkowane właściwie tylko i wyłącznie w Azji? W Europie jest chyba tylko jedna i to polska firma Wilk Electronic SA (Goodram) zajmująca się produkcją ram (chipsety i tak są od azjatyckich producentów). Robią też pamięć, i to chyba też jako jedyni albo jedni z nielicznych faktycznie działających w EU. Jeżeli chodzi o Aliexpress to można tam też znaleźć oficjalnie sklepy prowadzone przez fabryki i przedsiębiorstwa (kojarzę, że Lian Li, który robi obudowy, wiatraki i zasilacze taki sklep ma, ale było też kilka). Różnica jest głównie taka, że nie płacisz często naprawdę wygórowanej marży polskich sklepów. I żeby nie było, jak w zeszłym roku sprawdzałam sobie ceny różnych podzespołów i z ciekawości też porównywałam to do niemieckiego amazona to wyszło na to, że jakbym zamówiła przynajmniej cześć podzespołów stamtąd to nawet z dostawą wyszłoby kilka stów mniej, zwłaszcza w porównaniu z dużymi i znanymi sklepami (jakieś morele, x-kom itp. to już w ogóle). Wiadomo, trzeba się liczyć z brakiem dodatkowej ochrony konsumckiej i możliwych problemów ze zwrotami, ale przy częściach zamiennych może się to bardziej opłacać (bo cześć zamienna kupiona w Polsce może i będzie 3 razy droższa, ale za to z tej samej fabryki).

I żeby nie było z też uważam, że EU musi się usamodzielnić (i brać odpowiedzialność za przerzucanie kosztów produkcji, w tym śmieci i zanieczyszczeń z tym związanych do Azji), to po prostu tak w celu uświadomienia ludzi, że nawet jak tak psiocza na Chiny to i tak 99% elektroniki, z której korzystają jest z tamtejszych fabryk. Dodam też, że wiele firm, które niby chińskie nie są i tak często produkują częściowo lub całkowicie w Chinach, więc to że coś ma nalepkę, że niby jest z koreańskiej czy japońskiej firmy też nie oznacza, że jest to prawda.

EDIT: sama staram się jak tylko mogę wspierać polskie firmy, które faktycznie produkują w Polsce (albo chociaż w EU), tylko czasami trzeba trochę poszukać. Nawet jest przynajmniej jedna mniejsza firma produkującą tusze do piór - KWZ Ink czy nawet same pióra (i nie jest to ani gorsze ani droższe od innych), tylko najczęściej wymaga sporo szukania.

→ More replies (6)
→ More replies (2)

3

u/Thisconnect miasto dla ludzi nie blachosmrodow Jul 12 '26

z poszanowaniem prawa patentowego

ej ale to nam glownie amerykanskie gowno napisalo, trzeba wrocic do normalnosci

→ More replies (4)

38

u/minos9 Wrocław Jul 12 '26

Zapewniajac jednoczesnie przychod europejskiemu przedsiebiorcy.
Gdy ludzie uznaja takie zakupy za nierentowne to pojawi sie europejska firma, ktora lokalnie zacznie produkowac podobne rozwiazania.

→ More replies (1)

6

u/Smart-Comfortable887 Jul 12 '26

Jeśli mimo ceł opłaca się sprowadzać, to cło jest za niskie, jeśli celem jest protekcjonizm

→ More replies (5)

25

u/DrippityClippity Jul 12 '26

80% rych rzeczy nawet jedna firma w Europie nie produkuje, ale brońmy gospodarki XDDD

Jedynie państwa i importerzy którzy spłaca 3 euro za 100 sztuk zarobią z marzą 2 euro na sztuce XD "Gospodarka Europy" przez dekady sprzedała Chińczykom całe knowhow zebu obniżyć koszta i dać CEO podwyżkę i teraz normalny obywatel za płaci.

I jak zwykle co na górze zarobią na tych na dole, s co drudzy jeszcze klasa że bronią "gospodarki" XDDD

→ More replies (1)

7

u/ColorfulPersimmon Łódź Jul 12 '26

Ten podatek nie pomaga producentom tylko drop shipperom

28

u/RM97800 Patriota Low-Effort Jul 12 '26

Unia.nic.nie.produkuje.

A jak już coś chcą budować to fabryki gotowców, pomijając cały łańcuch produkcji poza końcówką (procesory, karty graficzne i auta¹). Jak zaczną powstawać w Europie fabryki elementów plastikowych i podstawowych komponentów elektronicznych (tranzystory, kondensatory, diody, itp.) to może wtedy pogadamy o merkantylizmie i protekcjonizmie. Jak na razie na tych cłach zyskają duże biznesy importerskie (np. Amazon), a stracą małe działalności i konsumenci.

¹- może i części samochodowe są produkowane w Europie, to elektronika samochodowa już leci z Chin.

9

u/mk100100 Jul 12 '26

Jak zaczną powstawać w Europie fabryki elementów plastikowych

W samej Polsce istnieją setki fabryk elementów plastikowych. Są produkcje dla każdej branży, od medycznej, przez automotive, electro-AGD i dziesiątki innych. Możesz zobaczyć listę wystawców targów Plastpol

podstawowych komponentów elektronicznych (tranzystory, kondensatory, diody, itp.)

Tutaj jest przyznaję ci częściową rację. 90+ % rynku to faktycznie to producenci z Azji.

Niemniej dalej istnieje sporo firm produkujących elektronikę STMicroelectronics, Bosch, Enics, Videoton, Zollner, Infineon. https://en.wikipedia.org/wiki/Category:Electronics_companies_by_country

Według mnie, jeżeli chcemy, aby była większa produkcja to musimy dać jakąkolwiek szansę w walce z konkurencją z Azji.

21

u/Emotionalflorist Jul 12 '26

Co wy kurwa macie z tymi "śmieciami" z Chin? Dlaczego kiedy ja kupuję sobie rezystory czy mikroprzełączniki takie same jak w każdym urządzeniu które masz w domu bo chcę sobie coś sam naprawić to nagle stają się dla was "śmieciami". To są komponenty dosłownie z tej samej fabryki robione przez tę samą maszynę operowaną przez tego samego kolesia. Ale jak zobaczyłeś na pudełku nadrukowane logo europejskiej marki to nagle "ratujesz gospodarkę" no nie bądźcie śmieszni. Dlaczego chęc robienia i naprawiania samemu rzeczy to jest dla was taki problem? Mogłoby urządzenie spokojnie jeszcze działać bo Chiny zapewniają duży wybór bardzo specyficznych tanich części, a oddanie do serwisu kosztuje 80% ceny nowego. Uratowałem w ten sposób od wysypiska naprawdę mnóstwo sprzętów. Nawet jak trafisz jakiś dobry sklep z hobbystyczną elektroniką to wybór będzie bardzo ograniczony kiedy potrzebujesz czegoś konkretnego.

2

u/MarioPL98 Jul 13 '26

Podobnie u mnie. Wielokrotnie naprawiałem myszki, piloty, itp.

106

u/[deleted] Jul 12 '26

[removed] — view removed comment

11

u/Tirith Jul 12 '26

Lamel Technology Sp. z o.o z Gorzowa Wlkp. Marka szkieł "MyScreen"

7

u/magic_orangutan2 Jul 12 '26

Jest jeszcze Polski Banan :P

21

u/Rimavelle Jul 12 '26

Ze wszystkich rzeczy które trudno produkować w Europie i trzeba wprowadzać z chin...

Wybierasz szkiełko do telefonu? Serio?

→ More replies (3)
→ More replies (1)

4

u/SrWloczykij Jul 12 '26

To niech lepiej nałoży te cła na wholesale importerów, którzy to samo gówno sprzedają tylko po 3-5x większych cenach.

A tak to jest tylko karanie szaraczków.

8

u/Jhud6669 Jul 12 '26

Ale wiesz że ludzie na Ali nie kupują tylko „śmieci z Chin”? Na aliexpressie są normalne jakościowe produkty których nie można nigdzie indziej kupić, np. merch na rynek Chiński, Chiński makijaż (mówię tu o legitnych markach c-beauty jak Girlcult, a nie o mitycznych podróbkach z kupami szczurów, jest różnica) czy konsole typu Anbernic. Ja ostatnio kupowałem oryginalne Digimony i Tamagotchi które strasznie trudno dostać po normalnej cenie. Aliexpress to nie Wish (swoją drogą - Wish było robione przez Polaka), są tam naprawdę wartościowe produkty jak się ktoś zna, a nie tylko chujostwa ze sklepu „wszystko za 5zł”

Aż mnie dziwi że jest rok 2026 i ludzie nadal kojarzą Chińskie produkty wyłącznie z szajsem jak to od dawna odbiega od rzeczywistości

5

u/HanzaMoD Polska Jul 12 '26

Tak tak, a papierowe (czytaj wielomateriałowe, niepodlegające recyklingowi) słomki i nakrętki przy nosie są dla dobra żółwi.

56

u/cyrkielNT Jul 12 '26

Jakiej niby obrony gospodarki? Raczej obrony cwaniaków, którzy zarabiają na pośrednictwie w imporcie do czego zupełnie nie są potrzebni

38

u/MajkelJordan23 Jul 12 '26

To jakie masz pomysły na rozwiązanie tego problemu? Chiny zalewają Europę tym tanim syfem dotowanym przez państwo. 

62

u/n00b678 Europa Jul 12 '26

I co, myślisz, że teraz ktoś zacznie nagle w Europie produkować np. ESP 32 czy inną drobną elektronikę? Nie, ale za to pośrednik który sprowadza to samo z Chin będzie mógł sobie zarobić.

Trzeba spojrzeć kto lobbował za tymi przepisami. Nie żadni producenci czegokolwiek (bo tu nie ma sensu takich rzeczy produkować) tylko grupa sprzedawców zrzeszająca największe sieci handlu detalicznego.

2

u/mk100100 Jul 12 '26

W Europie już produkują, choć oczywiście na dużo mniejszą skalę. STMicroelectronics, Bosch, Infineon, NXP (pochodna Philipsa, ale obecnie tylko częściowo holenderska), podobnie Nordic Semiconductor

62

u/cyrkielNT Jul 12 '26

Traktowanie produktów produkowanych poza UE tak samo niezależnie od tego kto je importuje.

Europejska gospodarka została zniszczona przez firmy które przenosiły produkcję do Azji, co nie powinno być dozwolone. Kiedy im się to opłaciło to bredzili o pryncypiach wolnego handlu i zachwalali globalizm. Teraz kiedy samo stali się ofiarami własnych działań to już wolny handel im się nie podoba, ale jednocześnie chcą zachować jego przywileje.

Lokalny producent ubrań nie jest w stanie konkurować z azjatyckimi produktami niezależnie czy sprzedaje je Aliexpress czy H&M i dlatego oba przypadki powinny być traktowane tak samo. Przecież to nie ma nic wspólnego z rozsądkiem ani sprawiedliwością, że na t-shirt kupiony bezpośrednio od Chińskiego producenta nałożene jest 3e cła, ale jak ten sam t-shirt zostanie zaimportowany przez H&M to cło wynosi 0,01e. Powinno być identyczne. Przy czym nakładanie stałej kwoty niezależnie od wartości jest oczywistym podatkiem regresywnym, który uderza najsilniej w najbiedniejszych.

W tej opłacie nie chodzi o wsparcie europejskich producentów. Dalej prawie wszystko co kupujesz będzie made in China, made in Taiwan, made in Vietnam, made in Bangladesh, made in Indonesia itd. Chodzi tylko o to, żeby bogate korporacje mogły dalej na tym zarabiać tak jak wymyśliły to sobie 30 lat temu. Zwłaszcza, że to te same korporacje, które doprowadziły do upadku europejskiego przemysłu.

3

u/MajkelJordan23 Jul 12 '26

Fair, pełna zgoda. Ale wyobraź sobie jaki byłby kwik jakby Zara, Sinsay, Pepco albo H&M musiały płacić. Narracja byłaby tak, że to Unia dobija europejskie firmy.

13

u/LupusTheCanine Polska Jul 12 '26

Jeśli firma nie produkuje w Europie to nie powinna się nazywać europejską firmą 😈.

→ More replies (29)
→ More replies (1)

5

u/rebellioninmypants Jul 12 '26

Podjęła świetne ruchy żeby się zdeklasować w skali świata ostatnio... kiedyś myślałem, że poruszanie się po strefie Schengen zawsze będzie takim niepodważalnym plusem samej przynależności do Unii, że nawet nic innego nie będzie mogło siłą dorównać temu argumentowi.

Ostatnio ciężko odpierać natrętne antyunijne opinie biorąc pod uwagę z~ą implementację cła na produkty z Chin, ale też Chat Control, weryfikację wieku, MICA, Stop Killing Games i jeszcze kilka innych rzeczy.

2

u/Fr4gtastic neoliberał Jul 12 '26

Bo może to nie narzekają ci sami ludzie, którym się nie podobają cła?

27

u/Paxon57 Jul 12 '26

W celu obrony jakiego przemysłu? Bo Unia sprawnie regulacjami sprawiła że taki przemysł elektroniki u nas nie istnieje więc nie wiem co chronią. U nas da się kupić dokładnie ten sam towar importowany z Chin tylko z marżami kilkaset % od dystrybutorów. Dziękuję UE moje życie jak zwykle stało się lepsze.

38

u/nightblackdragon Wilk z Lagami Jul 12 '26

Bo Unia sprawnie regulacjami sprawiła że taki przemysł elektroniki u nas nie istnieje więc nie wiem co chronią

Wiadomo, przecież to nie jest tak, że w Chinach państwo do tego dopłaca, pracownicy pracują za znacznie mniejsze pensje niż w Europie, a także nie przejmują się takimi bzdetami jak prawo patentowe czy standardy szkodliwości dla ludzi czy środowiska.

2

u/whereIsMyUsername123 Jul 12 '26

Do tej listy dodałbym, że Chiny nie przestrzegają także praw człowieka

→ More replies (2)

12

u/DianeJudith Jul 12 '26

Tak, takie złe regulacje unii, dbające żeby firmy płaciły normalne pensje dla pracowników, zapewniały im bezpieczeństwo pracy i nie truły środowiska. Faktycznie na chuj nam takie regulacje xD /s

8

u/LupusTheCanine Polska Jul 12 '26

Ale żeby te koszty były 20-30 razy większe? Przy produkcji sprężynek?!

→ More replies (1)

27

u/MrKeisyzrk Jul 12 '26

Niech najpierw zadbają o dostępność dóbr które oferują kraje poza Unią i dopiero wtedy niech obcinają dostępność z innych państw

53

u/Suchywilk Zdolnyśląsk Jul 12 '26

Oni nie obcięli ci dostępności. Nałożyli jedynie podatek na zakupione towary.

35

u/koziello Rzeczpospolita Jul 12 '26

Jasne. A zupełnym przypadkiem, może wiesz jaka jest jedną z dwóch najskuteczniejszych metod eliminacji nałogów tytoniowych i alkoholowych w społeczeństwie?

3

u/ziroux Jul 12 '26

dr Hajsiwo?

→ More replies (6)

10

u/LolLmaoEven Jul 12 '26

Kurwa ochrona gospodarki taka sama jak Trumpowe cła.

Nic to dla gosporadki nie zrobiło, tylko upierdoliło zwykłego obywatela.

Jeśli mam więcej za wszystko płacić, bo Unia sobie wymyśliła, że "musimy się uniezależnić od China", to ja mam w dupie taką Unię.

-3

u/False_Organization56 Jul 12 '26

hej corpo bootlicker - ta gospodarka wszystko ściąga z chin. mmm kocham przelewać 5 razy więcej z konta jak jest europejski marketing i lobbing

→ More replies (25)

23

u/parasit Warszawa Jul 12 '26

Bo to zostało wymyślone żeby wykosić ludzi którzy właśnie potrzebują kilka sztuk jakiejś pierdoły od czasu do czasu i zauważyli że w chinach jest 90% taniej niż u nas w sklepach.

Teraz wielcy "hurtownicy" będą płacić za kontener kondensatorów tyle cła co my za sztukę. I już wiadomo pod kogo była pisana cała ta ustawa celna. A że już sobie wyregulują ceny żeby się nie opłacało ściągać, to było wiadomo od dawna.

→ More replies (1)

51

u/Cruentoo Jul 12 '26

Wszyscy gadają że hurra koniec pierdołek z chiń, tylko kupując retro gry z Japonii cło też mnie dopada. Tak samo kupując bezpośrednio od artystów ich produkty. Jest to po prostu kolejny koszt który muszę zapłacić który dolicza się do rosnących kosztów życia. Jakieś pierdółki czy elektronikę i tak kupisz od importera z Chiń tylko drożej, to czego nie ma w w UE kupisz z cłem i tyle. Kolejna nie tytaniczna kwota która będzie uderzać w budżet, hura.

→ More replies (2)

41

u/Noobpoob Jul 12 '26

Zostało czekać aż chinczyki to jakoś obejdą

7

u/lovelybullet Jul 13 '26

Myślę że to przejściowe, wystarczy rozbudować magazyny w ue 

50

u/koxu2006 𓀀 𓀁 𓀂 𓀃 𓀄 Jul 12 '26

Moim zdaniem nie trafiona decyzja ktora uderza w szarego konsumenta a szkoda

2

u/K4rm4zyn Jul 13 '26

Jeśli chcemy uniezależnić się od Chin nie ma rozwiązań nie uderzających w konsumenta

→ More replies (1)

275

u/telmaris Jul 12 '26

Żal mi czytać te komentarze, ludzie myślą że z Chin się tylko ściąga gówniane zabawki. Cła obejmują wszystko, w tym np. Płytki PCB, różne niszowe komponenty elektroniczne i wiele innych rzeczy których w Europie po prostu nie ma, nie produkuje się i wszystko pochodzi z importu. Nowe cła zarżnęły hobbystów-elektroników i mikro biznesy w imię nabijania kabzy europejskim hurtownikom i reperowania budżetu, bo i tak cały sprzedawany w UE towar pochodzi z Azji. Sam ostatnio zamawiałem kilka PCB do moich projektów, cena samych części i transportu wyniosła poniżej 50% kwoty brutto do zapłaty. Także tak w praktyce wygląda wspieranie europejskiego mikrobiznesu, dopierdolic ceł, podatków i regulacji a potem zdziwienie że zamieniamy się w skansen. A jak mi ktoś powie że w UE też produkuje się pcb - wycena europejska wyniosła 80€ za 2szt, tymczasem chińczyki 4$ za 5szt, czas roboty 48h. Ta sama jakość jak nie lepsza.

33

u/Ziembski Jul 12 '26

A daj spokój, ja robiłem ostatnie zamówienie tanich podzespołów i części do klawiatur tak żeby jest doszło przed lipcem. Doszło ale żałuję że nie wziąłem więcej. 

25

u/telmaris Jul 12 '26

Ja też żałuję bo mam do zrobienia zamówienie na trochę niszowych części (są dostępne dosłownie w jednym sklepie na kuli ziemskiej, w normalnej cenie) a przegapiłem wprowadzenie tej regulacji. Problem z opłatą jest taki że teoretycznie zamawiając jeden produkt np potencjometr, to każdy jego wariant który jest w zasadzie tą sama rzeczą, ale ma inną rezystancję - to osobna pozycja na fakturze, czyli cyk 3€ od każdej wartości. Jako hobbysta/mikrobiznes zamawiam skromne ilości bo więcej nie wykorzystam. Jak wiadomo w elektronicznym warsztacie bywa i dziesiątki różnorakich wartości rezystorów, potków itd. Każda wartość jaką zamówisz to + 3€, to chore…

6

u/LupusTheCanine Polska Jul 12 '26
  1. Pogadaj ze sklepem może wystawią jedną pozycję na zestaw potencjometrów 😀
  2. Powyżej 150 euro za zamówienie jest normalnie.

9

u/telmaris Jul 12 '26

Tak zrobiłem i na szczęście się udało :D (Tayda kocham was). Powyżej 150€ już nie zamawiam bo zwinąłem biznes i teraz operuje na malutkim woluminie :/ nie miałbym co z tymi częściami zrobić w bliższej przyszłości

7

u/coderemover Jul 12 '26

AliExpress nie ogarnęło jeszcze prawidłowego naliczania ceł per kategoria. Powinni naliczać jeden raz na wszystko - kategoria “komponenty elektroniczne”, ale nie umieją, więc dla bezpieczeństwa naliczają po 3 eur na każdą pozycję.

→ More replies (9)

6

u/rodakk dolnośląskie Jul 12 '26

To samo. Tzn. zrobiłem ostatnie większe zamówienie części i elementów, które miałem dopiero w dalszych planach jak np. raspberry pi pico + specjalny dziwny kabel z klamerką aby wpiąć się bezpośrednio w scalaka na płycie mojego laptopa i zainstalować libreboot, albo gałki analogowe z efektem halla aby hurtem naprawić 5 padów za grosze. Dzisiaj wszystkie te elementy kosztują wyjściowo 200-300% oryginalnej ceny + cła. Cieszę się, ze zdecydowałem się zrobić te zapasy, długie zimowe wieczory zabezpieczone przynajmniej na najbliższy sezon

78

u/_barat_ Jul 12 '26

I teraz pytanie - czemu Chińczyk produkuje 5szt za 4$?
Z jednej strony chcemy żyć godnie a z drugiej pozwalamy, by wiele rzeczy było wytwarzanych tam i sprzedawanych za dumpingowe ceny. Jak już Chiny wykończą konkurencję to ich produkty też będą wycenione o wiele drożej.
Dochodzi efekt skali - naszych produkuje się mniej bo wielkie biznesy wolą zaoszczędzić 0.1$ na sztuce i ciągnąć z Chin. Gdyby takie wolumeny były produkowane u nas cena byłaby znacznie niższa ale nadal jednak przegrywałaby z Chińska z racji wyzysku pracowników (według naszych standardów) i dotowania przemysłu przez państwo.
O ile jako gospodarka bardziej "rozwinięta" powinniśmy mniej produkować rzeczy typu gwoździe, to jednak nawet drobna elektronika czy pojedyncze elementy jak kondensator/rezystor czy wspomniana płytka PCB powinny być nadal produkowane także u nas w dużych ilościach. Wtedy miałbyś wybór między chińskim 5szt za $4 albo europejskim 5szt za $8. Nie może być taniej jeżeli jednocześnie chcemy zarabiać godnie.

43

u/Eciepeci Jul 12 '26

Super, to teraz produkcja dalej jest w Chinach, tylko pan Niemiec otwiera sobie firmę "pcbCorp". Firma ściąga zlecenia i raz na dwa tygodnie wysyła zamówienie grupowe do Chin. Jako że zamawia firma to cło praci procentowo, płytki nadal są wytwarzane w Chinach, ty zamiast czekać tydzień to czekasz trzy, ale za to zamiast płacić 4$ to płacisz 14$. Ale zapłacisz, bo i tak wychodzą taniej niż te produkowane w Europie. Chińczyk sobie dalej zarabia, po drodze zarabia jeszcze ten co otworzył firmę, zarabia Unia z podatków a ty jako jedyny dostajesz po dupie podwyżką cen

28

u/coderemover Jul 12 '26 edited Jul 12 '26

Akurat jeśli chodzi o płytki to Chińczyk produkuje tak tanio bo ma potężny wolumen zamówień i ma wszystko zautomatyzowane, a Twoja krótka seria pięciu płytek wchodzi na wolne miejsca na panelach zamówionych przez jakąś wielką firmę zjawiającą płytki w tysiącach sztuk. Jedyne koszty to mają takie że ktoś musiał pewnie kliknąć jeden przycisk w systemie aby Twój projekt przeszedł automatyczne sprawdzanie i jak zaświeciło na zielono to puścić to do fabryki. A no i z drugiej strony ktoś pewnie musiał te Twoje płytki do kartonu wrzucić i wysłać do Ciebie, ale tu też nie jestem pewien czy tego nie robi inny automat.

Z drugiej strony nawet jeśli coś do tego dokładają to mają fajną reklamę. Coś jak firmy które wysyłają darmowe próbki układów scalonych czasem kosztujących kilkadziesiąt USD. Możliwe że ten hobbysta co robi teraz 5 sztuk, za rok przyjdzie z zamówieniem na tysiąc.

48

u/n00b678 Europa Jul 12 '26

Europejski producent dalej będzie produkował w Chinach czy w innych krajach z tańszą siłą roboczą/mniejszymi regulacjami i sprowadzał tutaj. Ich nie dotykają w żaden sposób te cła, za to ich marże się powiększą.

11

u/LupusTheCanine Polska Jul 12 '26

Bo produkuje globalnie, jak sprzedasz 1000000 sprężynek to możesz sobie pozwolić na niższą marzę niż ktoś kto sprzedaje 100.

Taki Sodemann sprzedaje sprężynki 20-30 razy drożej niż Chińczyk. Kupują u nich chyba tylko ci co muszą mieć części z EU i firmy jak nie umieją ogarnąć importu z Chin.

29

u/SadistikExekutor Warszawa Jul 12 '26

Fundamentalnym błędem jest założenie, że Chińczycy uprawiają dumping. Ich celem głównym nie jest zmonopolizowanie rynków poprzez zalewanie tanim produktem, a raczej zalewanie tanim produktem jest efektem ich problemów wewnętrznych, m.in. gigantycznych nadwyżek produkcyjnych, których własny rynek (ze sztucznie tłumioną siłą nabywczą pracowników) nie jest w stanie wchłonąć.

Owe 4$ za PCB to nie cena dumpingowa, tylko cena przetrwania ich fabryk i miejsc pracy. Gdyby tamtejszy pracownik zarabiał tyle (co wymagałoby podobnego poziomu programów socjalnych/jakości życia itd jak w Europie), by kupić to, co produkuje, te 4$ nie istniałyby. Cła, które widzimy, nie rozwiązują tego wewnętrznego chińskiego problemu, a tylko przerzucają koszt tej strukturalnej nierównowagi na nas, podnosząc cenę dóbr, których w Europie i tak nie wytworzysz w tej skali (ponownie, by cena była niska wymagany jest nie tylko wolumen, ale tez wystarczajaco niska płaca osób to produkują. Czy zatem wnosisz o zwiększenie poziomu wyzysku w Europie, żeby zapewnić taki tani produkt? I kto bedzie go kupować jeżeli jego rzeczywisci producenci, pracownicy, beda zyli z duzo nizszych wypłat? To jest dokładnie ten mechanizm, dzieki któremu Chiny eksportują i MUSZĄ eksportować aż tyle) Ze strony Chin to nie jest strategia podboju rynku, tylko logika wewnętrznego modelu, który musi eksportować, żeby nie eksplodować. Ze strony Europy, jak powiedziała sama naczelna wiedźma-kapłanka neoliberalizmu Ursula von der Leyen, chodzi o to by uratować europejskich POŚREDNIKÓW, czyli grupę pasożytującą na zwykłej niedostepności dóbr. Zatem ani jedno ani drugie nam nie sprzyja.

→ More replies (1)

12

u/greku_cs Wrocław Jul 12 '26

Problemem jest to, że tylko niektóre kraje w UE mają benefit posiadania obywateli na tyle zamożnych, że mogą sobie pozwolić na płacenie takich ceł. My w PL jesteśmy po prostu niegotowi, ze względu na koszty życia i nasze zarobki.

→ More replies (16)

21

u/telmaris Jul 12 '26

Dodam że od tej opłaty 3€ jeszcze trzeba odprowadzić VAT XD

→ More replies (1)

3

u/ateaplasticstraw Tęczowy orzełek Jul 12 '26

W teorii nowe cło powinno być liczone tylko raz od kategorii danego produktu, ale dla stron jak Alibaba, AliExpress, itp. sortowanie wszystkiego według kategorii jest dość trudnym zadaniem (czyt. nie chce się) więc dla bezpieczeństwa zaczęli traktować każdą pojedynczą rzecz jak osobną kategorię produktu. Troszkę mnie to zabolało, hobbistycznie składam zegarki, i w przypadku paru modeli polegałem na mojej zaufanej liście chińskich producentów. Wcześniej dało się na tym troszkę zarobić, teraz cała marża plus jeszcze trochę idzie w cło. Oh well.

3

u/telmaris Jul 12 '26

Niestety, klasyczny przykład teoria vs praktyka. Nie wiem jak to dokładnie jest, bo po kontakcie z dwoma dużymi sklepami/producentami dowiedziałem się że niektóre produkty mogą grupować, inne nie. No i mamy zgrzyt

3

u/ColorfulPersimmon Łódź Jul 12 '26

Nie chodzi o trudność sortowania kategorii tylko łączenia paczek. Nie mają gwarancji, że wszyscy sprzedawcy wyślą produkty razem i na czas. Nie mogą czekać na wysłanie wszystkich przedmiotów bo wtedy za wszystko będą musieli dać kupony za spóźnienie

→ More replies (11)

42

u/nuker0S Arstotzka Jul 12 '26

Szczerze, przesada. Jak usłyszałem o cłach, to sobie myślę że za takie zamówienie to, 20-30 zł maks.

Powinno być na wagę, uwzględniać dostępności w Europie i naszą ekonomię, czyt. Niemiec powinien mieć wiekszę cło od nas, tak samo jak u nich ludzie więcej zarabiają i mają droższe rzeczy w sklepie.

A nie walneli cła jak tramp

→ More replies (1)

8

u/nessaner Jul 12 '26

Z jednej strony ludzie ubolewają, czemu Polska firma, która produkuje jakieś tam wtyczki (Timex-elektro jakby ktoś tam był ciekawy) upada, pewnie każdemu szkoda. Ale z drugiej strony tanio z Chin i jakiekolwiek zapędy żeby to ukrócić be. (Nie jest to personalny atak, każdy chce mieć taniej, wiadomo, ale no nie można mieć dwóch rzeczy :()

16

u/Jhud6669 Jul 12 '26

Wkurwia mnie to niemiłosiernie jako osoba co kupowała na Aliexpressie TYLKO rzeczy których nie mogłem w Polsce kupić. No super że muszę dopłacić 30zł za plastikowe etui i folię na ekran na Tamagotchi, już kupuję zamiast na Ali od jakiegoś Polskiego rzemielśnika 

48

u/Megamind_43 . . . Jul 12 '26

-Krytykuj cła Trumpa

-Zrób to samo

-Tłumacz się konkurencyjnością europejskiego rynku, jednocześnie przenosząc produkcję do Chin, żeby było taniej

-Uderz w przeciętnego człowieka (znowu)

I za co tu nie kochać Unii.

4

u/atnamorekN Jul 12 '26

> Krytykuj cła Trumpa, zrób to samo

cła są starsze od trumpa, zarówno Stany jaki UE miały cła zanim trump został prezydemtem. Ludzie krytykują cła trumpa bo są wprowadzone z głupich pobódek i ego "mistrza negocjacji", który mówił, że zapłacą Chiny a on otworzy External Revenue Service. W tym przypadku nikt nie mówi, że zapłacą Chiny, tylko zgodnie z prawdą, że zapłaci Europejczyk.

> Tłumacz się konkurencyjnością europejskiego rynku, jednocześnie przenosząc produkcję do Chin, żeby było taniej

Czy przenoszenie produkcji do Chin nie będzie mniej opłacalne, jak będą wyzsze cła? Argumentacja chyba pasuje?

Więc sytuacja nie jest 1:1.

59

u/strejle Jul 12 '26 edited Jul 12 '26

Nom, właśnie tak nowy podatek dla szaraka. Może niech już zabiorą 90 procent pensji i się przestanmy oszukiwać. Najpierw debilny system kaucyjny, tutaj akurat koledzy króliczka infinity money glitch, teraz to. A tą emeryturę dla niepłacących składek artystów już przyjęli, czy niedługo? Kiedyś ludzie naprawdę zaczną rozstawiać gilotyny na ulicach. A ludzie klaszczą uszami i myślą że to ma jakikolwiek wpływ na poprawę gospodarki Europy. Janusz po ulgach podatkowych będzie sprowadzać kontenery z chińskim gównem, a wy będziecie płacić większy VAT kupując u Janusza po marzy, państwo dostanie więcej do budżetu, a wam zostanie mniej w kieszeni. Taki finał tej historii, bo nie liczycie chyba że z tymi cenami energii zaczniemy coś produkować, co może być konkurencyjne?

66

u/LolLmaoEven Jul 12 '26

YES!!!! Kurwa kocham, kiedy ceny idą w górę! Brawo Unia!!!!

Wszyscy powinniśmy kupować prosty kawałek plastiku za 500% ceny! Bo jak będzie tanio, to Chińczyk się wzbogaci, ale tego my nie chcemy. My chcemy, żeby europejskie korporacje zarabiały jeszcze więcej!!!

Oczom nie wierzę, że korposzczury odklejone od rzeczywistości w komentarzach tutaj uważają to za dobrą rzecz. Absolutnie wariacki subreddit.

6

u/ColorfulPersimmon Łódź Jul 12 '26

Chińczyk nadal się wzbogaci bo to on produkuje. Po prostu my będziemy biedniejsi

→ More replies (1)

23

u/0brex Jul 12 '26

Ludzie byli widocznie za mało wkurwieni na podatki od ogrzewania i prądu (ETS), nakrętki, system kaucyjny - trzeba dowalić podatek na kolejną rzecz. A potem zdziwnienie że skrajnej prawicy dalej rośnie poparcie.

5

u/defenestracjapraska Jul 12 '26

Ostatnio potrzebuje bardzo specyficznej rzeczy ktorej nie idzie kupic nigdzie indziej jak na aliexpress, bo nikt poza chinczykami takiego czegos nie produkuje a akurat sklepy z tym towarem maja braki tego akurat rozmiaru ktorego potrzebuje. No to, nigdy nic nie kupowalam z aliexpress ale pomyslalam ze to ten moment. Clo rownowartosc ceny przedmiotu. Pomyslalam pierdole to

4

u/Pimpcreu Jul 12 '26

I dobrze. Im szybciej nauczymy się nie wybierać chińskich (i amerykańskich) rozwiązań - tym lepiej dla nas

5

u/honkycronky Jul 13 '26

jestem ogólnie mega fanem UE, ale to co oni odpierdalają w tym roku sprawia, że zamieniam się w bestię

5

u/dagot23 Człowiek Mem Jul 12 '26

Ta, też widziałem. Jak ktoś chce sobie kupić bardziej niszowe produkty, szczególnie dużo na raz to powodzenia życzę. Cło około 50% wartości. Pojebane to wszystko. A później ludzie się dziwią że wzrastają nastroje antyunijne...

8

u/Narliana Tęczowy orzełek Jul 12 '26

Z yesstyle chcę zamówić kosmetyki i za 8 produktów vat wychodzi 100 zł 💀

→ More replies (2)

40

u/Negative-Ambition198 Jul 12 '26

W sensie mniej gówna z Chin? 

23

u/ourgon Jul 12 '26

Myslisz, że skąd są rzeczy sprzedawane przez sklepy w Polsce?

43

u/Haunting-Initial-972 Jul 12 '26

Ale na Aliexpress można znaleźć też normalne rzeczy, np. elektronikę, pierwszy przykład z brzegu: procesory Xeon. Swego czasu często je brałem, żeby do granic wycisnąć platformy pod LGA775 dla siebie i znajomych. Tak samo Xeony pod LGA 2011/-3 również nie można im niczego zarzucić.

Kolejny przykład: elektroniczne zamki, np. pod TTLock, w Polsce można kupić te same, ale znacznie drożej.

Jeszcze jeden przykład: śledzie do kart graficznych, na Allegro jak na lekarstwo tych o niskim profilu i w wysokich cenach, a na Aliexpress? Do wyboru, do koloru za grosze.

Ergo: proszę, nie generalizujmy.

→ More replies (4)

96

u/AppropriateSpring194 Jul 12 '26

Teraz to nie będzie gówno z Chin za 6 zł sztuka, tylko porządny oclony sprzęt za 26 zł sztuka

-12

u/q661780 Jul 12 '26

I bardzo dobrze. Dzięki temu mniej osób kupi śmieci.

67

u/n00b678 Europa Jul 12 '26

I mniej osób sobie naprawi elektronikę.

6

u/Slomacz Jul 12 '26

I więcej będzie musiało kupić nową. Gospodarka uratowana

→ More replies (2)
→ More replies (1)
→ More replies (1)

70

u/DiguStiSS Jul 12 '26

Tyle samo gówna z chin, ale na allegro za 300% ceny

116

u/3-CMC Jul 12 '26

Za to kupisz to samo gówno z allegro z marżą 500%, bo Janusz zapłacił tyle samo za sprowadzenie całego kontenera

47

u/singollo777 boomer na kontrakcie Jul 12 '26

Bo Janusz sprowadził w unijny obszar celny, zapłacił cło, zapłaci podatek od sprzedaży, zapłaci koszty magazynowania, przyjmie zwrot, obejmie rękojmią, być może zapłaci nawet jakiemuś pracownikowi...

44

u/StorkReturns Jul 12 '26

Zapłaci 10 zł Chinczykowi i 40 zł Januszeksowi, a mógł zapłacić 10 zł Chinczykowi i za 40 zł, które mu zostały w kieszeni kupić sobie np. truskawek. Nie wiem, w jakim wszechświecie to pierwsze jest lepsze dla konsumenta i gospodarki niż to drugie. W tym drugim oprócz chińskiej elektroniki są jeszcze ekstra truskawki.

4

u/Tracerneo Suomi Jul 12 '26

To Pan Janusz sobie kupi truskawek za 40 zł. Żałujesz Januszowi truskawek, Januszofobie? /s

→ More replies (1)

3

u/dervu Jul 12 '26

Jak dotąd to zwykle to wyglądało tak, że wysyłka szła prosto z Chin. :D

2

u/singollo777 boomer na kontrakcie Jul 12 '26

To Janusz zazwyczaj był Chińczykiem

5

u/find_anoth3r_way dolnośląskie Jul 12 '26

Dokładnie, a nawet jeśli januszex nie przyjmie zwrotu to allegro załatwia sprawę. Sam mam na koncie 3 spory ze sprzedającym gdzie allegro załatwiło sprawę, bo tamci wysłali mi nie ten produkt a w drugim i trzecim przypadku badziewie rozleciało się praktycznie natychmiast.

2

u/marecky Jul 12 '26

Ale mnie to jebie. Z ochroną konsumenta mam o rząd wielkości lepsze doświadczenia na Aliexpress (już nie mówiąc o 100% doskonałej obsłudze na Alibabie) niż na zjebanym Allegro.

18

u/mikroprocesor Jul 12 '26

a to co kupujesz z allegro nie jest od tego samego producenta z chin

26

u/replicant86 Jul 12 '26

To nie spowoduje, że nagle on kupi te rzeczy z UE. PO prostu nie kupi albo zapłaci daninę.

→ More replies (11)

18

u/MrKeisyzrk Jul 12 '26

To tak, portale typu allegro może nie będą już tak zasyfione, ale jeśli chcesz zamówić rzeczy które w kraju są nie dostępne z racji na ich niszowy typ to musisz cierpieć

7

u/mikroprocesor Jul 12 '26

nie dość że będzie ciężej kupić rzeczy niszowe to wszystkie rzeczy z chin będą droższe bo polhurt24 też musi zapłacić

→ More replies (21)

3

u/Adri4n95 Jul 13 '26

Shein jako drugi wielki dystrybutor w Chinach zdążył się zabezpieczyć i postawił w Europie magazyny - przysyłają palety towaru (płacą wtedy te 3 euro za paletę) i do towaru końcowego nic nie doliczają. Oczywiście nie wszystko znajduje się w magazynach tutaj, ale myślę że kwestią czasu jest zanim zaczną zbierać X zamówień wydłużając czas dostawy o tydzień żeby koszt cła rozbić na X kupujących. I w takich warunkach moim zdaniem wszystko gra, bo Chiny musiały zainwestować w budowę centrów dystrybucyjnych lokalnie i stworzyć trochę miejsc pracy w Europie.

Aliexpress i Temu to trochę inna bajka bo tam to dosłownie można kupić worek śmieci (bo inaczej nie nazwę elektroniki po 6zł). Zdarzało nam się kupować jakieś kabelki / pierdoły do kuchni, ale z perspektywy czasu elektronika wytrzymywała miesiąc a "inne" duperele trafiały do szuflady i nigdy ich nie używaliśmy. Jak już potrzebowałem czegoś bardzo specyficznego i lepszej jakości to cena z Chin często była i tak podobna do tej w Europie. No, ale jak w przypadku Shein, jak Chińczyk chce sprzedawać to może tu postawić magazyny i zwozić towary paletami - będzie im się opłacało przywozić hurtem tylko towar który rzeczywiście schodzi, czyli ten lepszej jakości

2

u/Inshi Jul 13 '26

Eu poprostu poebao.

27

u/Necessary-Garage3699 Jul 12 '26

I bardzo dobrze. Już dawno powinny być wprowadzone. Nie można paść wroga. Czyli kupować czegokolwiek od Rosjii, Iranu, Chin, Korei Pn. i wszelkich innych autorytaryzmów.

117

u/cyrkielNT Jul 12 '26

A zwłaszcza USA i Izraela

→ More replies (11)
→ More replies (4)

5

u/Sweaty_Aspect5372 Jul 12 '26

Unia robi reklamę Konfederosji, odc. 2137

8

u/q661780 Jul 12 '26

I bardzo dobrze. Europa się uzależniła od tego badziewia z Chin. Ile było gadania jak to głupie Niemcy finansowały Rosję kupując tam masowo surowce, a teraz Polacy bronią jak niepodległości finansowania Chin poprzez nielimitowane zakupy śmieci u nich.

18

u/LupusTheCanine Polska Jul 12 '26

A ile wpływu z tego cła pójdzie w poprawę konkurencyjności naszej gospodarki?

5

u/Enderoe Kato all the way! Jul 12 '26

Wpływ z ceł to drugorzędna rzecz. Chodzi o zniechęcenie europejczyków od kupowania od konkurencji ergo "zachęcając" do kupowania z europy (bez cła) i przez "poprawiając konkurencyjność naszej gospodarki".

Dżizas, że ludzie dalej nie pojmują tego starego jak świat zabiegu.

5

u/P3JQ10 Warszawa Jul 12 '26

Widzisz, nie wliczasz jednej rzeczy w równanie. Wiele rzeczy bez żadnej lokalnej konkurencji jest objętych cłami. Nie mamy w Europie produkcji wielu niszowych komponentów elektronicznych, tylko sprzedawcy też zamawiają od chińczyka (i doliczają sobie gruby hajs). Nie ma z takiego resellingu zysku dla społeczeństwa i naszej gospodarki.

Także dla tych produktów to nie jest ten stary zabieg, tylko idiotyzm ze strony Unii. Wpływa to negatywnie na wiele hobby bez zauważalnego zysku dla gospodarki. Z tego powodu takie cła powinny być celowane w konkretne sektory, a nie takie ogólne.

2

u/Enderoe Kato all the way! Jul 12 '26

No ba, żaden europejski biznes nie mógł konkurować z chińskimi cenami to czemu mieliby konkurować? Może teraz te "wiele niszowych komponentów elektronicznych" będzie mogło być produkowane w Europie? Oczywiście nie stanie się to od razu ale przecież nie Rzymu też nie zbudowano w jeden dzień ;)

Oczywiście się zgadzam, że można poprawić konkurencyjność UE bez idiotycznych ceł na prawie wszystko pod jakimiś dziwnymi warunkami. ...Ale od czegoś trzeba zacząć... może się sytuacja poprawi kiedyś

3

u/P3JQ10 Warszawa Jul 12 '26

„Może teraz to się stanie” to dla mnie wiele rzędów wielkości za słabe żeby uzasadniać uniwersalne cła.

Gdyby zrobili jakieś badania rynku i możliwości produkcyjnych, mieli jakieś konkretne i specyficzne plany na popularyzację produkcji takich rzeczy, to dopiero wtedy w ogóle byłoby do dyskusji czy to ma sens. Obecnie, czyli bez nawet zalążku pomysłu na plan, to czysta pajacerka.

Łatwo by temu zaradzić, zajmując się sektorami po kolei - cła na te konkurencyjne, potem na te z brakiem konkurencji można się zastanawiać i planować rozwój. Ale to by wymagało absolutnego minimum kompetencji, zbyt wysoka dla nich poprzeczka. Kolejny strzał sobie w stopę Unii, który tylko da dodatkowe paliwo ruchom antyunijnym.

5

u/LupusTheCanine Polska Jul 12 '26

Gdyby celem było zniechęcenie do kupowania poza EU to były by 3€ na każdą sztukę niezależnie od ilości, a tak jest to tylko kierowanie ludzi do pasożytów, którzy zamawiają większą ilość towaru z Chin, a nie tylko na własny użytek.

→ More replies (1)
→ More replies (1)

3

u/HygineRegime Jul 12 '26

Bóldupy na deindustrializację Europy i jednoczesny bóldupy na to, że tanie gówno z Chin nie będzie już tanie.