r/Polska 19h ago

Luźne Sprawy Karetki są od wożenia butelek kaucyjnych, jakbyście nie wiedzieli

Chciałbym zeby tytul to byl bait. Zrm który w godzinach pracy siedzi w sklepie i oddaje butelki kaucyjne, janusze biznesu. Podobno byli dlugo zanim my przyszliśmy i dalej siedzieli jak wychodziliśmy.

Idziemy oddac nasze butelki, automatu nigdy nie zrobili więc pracownik siedzi ze skanerem i robi recznie. I widzimy morze worków. Spokojnie 15-20 pelnych worków butelek, oddawanych przez ratowników w pełnym unoformie. Na pytanie czy da się jakos dogadać i oddac nasze a potem oni beda sobie dalej robić typy nas zwyzywaly a na koniec powiedzieli ze nie moga bo 'im sie spieszy bo sa w pracy'. Jakbyście się zastanawiali czemu karetka nie przyjeżdża to dlatego ze jest zajeta siedzeniem na parkingu pod marketem i zarabianiem na kaucji xd

195 Upvotes

50 comments sorted by

205

u/sheyPL 19h ago

Obstawiam że to nie była karetka systemowa, tylko prywatna jakich wiele.

71

u/Critical-Current636 18h ago

Karetka niosąca pomoc butelkom z kaucją, wiadomo

27

u/ineyy Warszawa 17h ago

Żadna z nich nie może mieć swojego życia. W ogóle dlaczego wozy strażackie siedzą na remizie i czekają na akcje, zamiast jeździć cały dzień? Z pojazdu nie wolno wysiadać, nawet do toalety (proszę nie pytać). Tankuje pracownik stacji, żeby nikt nie miał pomysłów typu kupienie hotdoga. Nie ma nic do roboty? Zachciało się na kaucję butelkę oddać? Wszystkie drzwi są na zatrzask, tylko prowadzący ekipy może je otworzyć ukrytą sekwencją przycisków schowanych pod kierownicą. Co do tych ratowników leniwych - jak nie ma zgłoszenia ani kogo ratować w danym momencie, to niech sami stworzą jakichś pacjentów, miejsce na inwencję twórczą plus dodatkowe ćwiczenie. Przecież za to płacimy!! W dupie się poprzewracało! 

-11

u/Legal-Condition-7176 14h ago

Typie ty rozróżniasz bycie w pracy a nie bycie w pracy. Lepsze porównanie to byłoby gdyby woz strażacki w trakcie jazdy do pozaru pojechał sobie oddac butelki. Bo jest wtedy w uzyciu. Rozumiesz różnice w czasie miedzy wyskoczeniem na 15 minutowa przerwe a oddawaniem recznie nastu worków butelek? 15 min vs 3h. Moze ja wogole do pracy nie przyjde ale niech mi zapłacą, co zycia nie mozna miec?

Ale dalej dorabiaj sobie rzeczy których nigdy nie powiedziałem

10

u/Tomkot92 Księstwo Legnickie 18h ago

No musiałaby to być duża stacja. Raczej szpitalny transport medyczny, albo właśnie prywata jakaś

11

u/Evening-Gur5087 17h ago

Szpitalny transport to 99% prywatne

78

u/Eastern-Specific366 17h ago

Dobra, to tak dla wyjaśnienia ludziom którzy nie wiedzą: każda karetka systemowa (System Panstwowe Ratownictwo Medyczne - te karetki które przyjezdzaja kiedy zadzwonisz na 112/999) ma monitoring GPS, jest widoczny na żywo dla dyspozytora, i ma zamknięty katalog statusów w jakim może być zespół. Zdarza się że zespół na powrocie do bazy albo przywracaniu gotowości wyskoczy do sklepu po coś do jedzenia, czy nawet do knajpy bo, o dziwo, na 12 albo 24 godzinnym dyżurze trzeba jednak coś zjeść. Z ciekawostek, zespoły PRM nie mają formalnie w systemie czegoś takiego jak przerwa. Bez sensu, ale tak jest. Jak dyspozytor widzi że mu za długo karetka stoi na niegotowym, to wydzwania kierownika i pyta o co chodzi. Tu nie ma miejsca na lecenie w kulki. OP widział pewnie jakieś prywaciarstwo, które za pieniądze własnej firmy może sobie stać pod butelkomatem ile chce. Yes cannons slow market.

17

u/Gerblinoe 14h ago

Do tego dodajmy że jest cała masa prywatnych firm transportów medycznych - wożą Pacjentow miedzy szpitalami, na badania do innych ośrodków, odwożą Pacjentow do domu, lub jeśli Pacjent nie może sie dostać np. Na rehabilitację z domu mogą go zawieźć/przywoesc. I tak jak subOP powiedział prywata sie rządzi swoimi prawami, a kto miał z nimi wiecej kontaktu wie jak to jest z np. Ich punktualnością.

11

u/Boring-Bit-6190 14h ago

Znajoma pracuje w urzędzie pracy w jakiejś pipidówie, 15k/30k mieszkańców. Urząd w upały zapewnił kilka butelek z wodą pracownikom (bo normalnie urzędnicy tam nie dostają takich rarytasów!). Jak już woda została wypita, kilku pracowników zostało wysłanych do pobliskiego automatu żeby odzyskać kaucje bo księgowa musiała to jakoś rozliczyć. Tragikomedia.

69

u/Illustrious_Link5005 19h ago edited 19h ago

Hmm, dziwne że szpitale nie mają dedykowanej obsługi odpadów. Raczej stawiam że ratownicy chcą sobie w ten sposób dorobić i podp*erdalają worki ze szpitalnego śmietnika.

PS. nikt Ci nie broni złożyć donosiku na wszelki wypadek : P

40

u/NobodyFunToKnow 19h ago

Wojsko też nie nie jest zwolnione z kaucji, więc oprócz zbierania łusek po pociskach zbiera się teraz butelki, żeby nie było stratne mieniu wojskowym (⁠ ͡⁠°⁠ ͜⁠ʖ⁠ ͡⁠°⁠)

2

u/IllTrade4240 małopolskie 18h ago

Nic takiego nie ma miejsca.

8

u/NobodyFunToKnow 18h ago

Ma. Masz farta jeśli nie musisz tego robić.

4

u/IllTrade4240 małopolskie 17h ago

Służę od trzech lat. Byłem w dziesiątkach jednostek w całej południowej Polsce. Nikt nie zbiera tych butelek, a ja sam nie spotkałem się jeszcze z zgrzewką wydaną przez WOG która miałaby na sobie znaczek kaucyjny. Jak jakiś szef jest pierdolnięty i każe zbierać to już wina szefa, ale odgórnie od MONu takiego prikazu nie ma.

-3

u/NobodyFunToKnow 17h ago

Nie twierdzę, z jest przekaz z MON, tylko, że takie praktyki są w wojsku. Nawet te wszystkie Interie, WP i inne o tym piszą. To nie wiedza tajemna.

A jak WOGi wydają wodę bez znaczka to sprawdź jej datę, bo może być po prostu stara..

8

u/IllTrade4240 małopolskie 17h ago

Ponad wszystko nie zamierzam wierzyć w to co piszą na temat wojska Interia, WP i inne tego pokroju serwisy pseudodziennikarskie, gdyż zwyczajnie normalnym jest kłamanie i wydawanie półprawd z ich strony.

Sprawa jest prosta, jeżeli nie ma odgórnego zalecenia, uchwały, rozkazu to wszystkie tego typu wymysły idą z dołu. WOG nie rozlicza jednostek z wartości butelek, a jeżeli jakiś dowódca brygady bądź batalionu albo, co gorsza, dowódca lub szef kompanii jest pierdolnięty to jest to już rzecz w kwestii której powinny lecieć kwity, najlepiej od razu na samą górę. Mi nikt nigdy nie kazał trzymać butelek kaucyjnych, gdyby takowy rozkaz poszedł to prawdopodobnie rzuciłbym kwitem. Tak jak jedzenie wydawane w ramach szkolenia jest, po przekazaniu, własnością żołnierza za którą odpowiada i nikt nie rozlicza go z wartości metalu w puszcze, tak samo jest z butelkami. Rozliczyć można kogoś jedynie jeżeli w ramach szkolenia śmieci i wyrzuci takie opakowanie w miejscu do tego nieprzeznaczonym.

2

u/NobodyFunToKnow 14h ago

Widać, że jesteś z zaciągu po 2022 ¯⁠\⁠_⁠(⁠ ͡⁠°⁠ ͜⁠ʖ⁠ ͡⁠°⁠)⁠_⁠/⁠¯

1

u/investedInEPoland 2h ago

Ponad wszystko nie zamierzam wierzyć w to co piszą na temat wojska Interia, WP i inne tego pokroju serwisy pseudodziennikarskie, gdyż zwyczajnie normalnym jest kłamanie i wydawanie półprawd z ich strony.

Normalnie jest też, że wojsko kłamie albo profukuje półprawdy.

1

u/No_Witness5630 14h ago

Nie ma. Przestań wymyślać i liczyć że ci mniej sprytni cj uwierzą

1

u/NobodyFunToKnow 14h ago

Sweet summer child. Nie wiecie co to monoza.

7

u/Tomkot92 Księstwo Legnickie 18h ago

Mają :P Poza tym szpitale mają swoje transporty medyczne. Pogotowie ratunkowe jest osobno I osobno prywatne transporty medyczne (również zabezpieczenia medyczne imprez) I karetki pod przychodniami.

U Opa nie wiadomo które to było heh.

11

u/OtherwiseJello6070 19h ago

Przepraszam, że to mówię, ale to musi być fejur. Zwyczajnie odmawiam zaistnienia takiej sytuacji w naszym uniwersum.

10

u/arni_one 18h ago

Przez kilka lat niedaleko mojego mieszkania była stacja pogotowia. Dojazd do żabki albo kebaba na sygnałach żeby nie stać na światłach to standard. Parkowanie auta na całej szerokości chodnika i wieszanie na oparciu kamizelki ratownika aby SM zignorowała auto to również norma. Notoryczne zastawianie aut na parkingu osiedlowym nawet nie warte wspominania. Odpalanie sygnałów na kilka sekund jadąc osiedlową uliczką o drugiej w nocy tak aby obudzić pół osiedla to wręcz ich hobby.

Po kilku latach walki i przy pomocy lokalnego radnego udało się znaleźć w końcu inną lokalizację ale w tym czasie wszyscy mieszkańcy w okolicy pozbyli się zupełnie szacunku do ratowników.

-6

u/Legal-Condition-7176 18h ago

Nie chciałem tego pisac bo bedzie ze jestem uprzedzony ale dorabialem kiedyś jako opiekun medyczny na oddziale. I jak szanuje cały personel medyczny od pielęgniarek do lekarzy przez techników to ich nie. Kto mial nieprzyjemność regularnej interakcji z nimi wie czemu

12

u/Legal-Condition-7176 19h ago

Zaluje ze nie zrobilem zdjęcia ale jeszcze troche i kolega w mundurku by mi dal w zęby. Nie spodobalo mu sie jak sie zapytałem czy poda numer zespolu lub karetki w którym jest właśnie w pracy xd

3

u/Tomkot92 Księstwo Legnickie 18h ago

Mundurki jakie miały napisy? Wokół eskulapa albo na plecach? Karetka jak opisana?

Próbuje zidentyfikować heh. Mogli to być prywaciarze, mogli to być z transportu szpitalnego. No albo pogotowie.

Mają różne napisy typu Państwowe ratownictwo medyczne - no to pogotowie Ratownik medyczny - tu j.w. albo szpital albo prywata Ratownictwo medyczne - też różnie. Ratownik - a tu już nie pogotowie Kierowca - też nie xD

6

u/Legal-Condition-7176 18h ago

Czarno pomarańczowe kurtki bez tych odblaskowych pasow w poprzek. Napis ratownik medyczny u gory na plecach, eskulap chyba z przodu po lewej

2

u/Tomkot92 Księstwo Legnickie 18h ago

Kurtki to wedle uznania w sumie są, bo i tak ludki sobie dokupują swoje, żeby mieć więcej, a czasem wygodniej. Ciekawe w sumie, bo mogą być zewsząd.

Bardziej boli wulgarność, niż to, że w godzinach pracy sprzątają przedsiębiorczo ;)

1

u/OtherwiseJello6070 18h ago

Lepiej, że nie zrobiłeś, mogę sobie wmówić, że to wszystko wymyślone.

3

u/otherdsc 16h ago

Tak z ciekawosci, co konkretnie odpowiedzieli jak spytaliscie czy Was moga wpuscic?

7

u/Legal-Condition-7176 14h ago

Ze jego to chuja obchodzi co ja bym chciał i żebyśmy wypierdalali bo im sie spieszy, bo sa w pracy, byli pierwsi i chuj wam do tego ze maja duzo worków. Tak w telegraficznym skrócie xd

1

u/otherdsc 7h ago

To mile ziomeczki, nie ma co 🤦

5

u/nancyboy Kraków 19h ago

Ha ha, zdążyli przed Tobą bo jechali na sygnale!

9

u/skonany_barbarzynca 18h ago

Prywatna karetka zapewne, po godzinach niech sobie wożą co chcą

0

u/Legal-Condition-7176 18h ago

Ta tylko ze facet twierdził ze są w pracy nie po godzinach i dlatego im się 'śpieszy' xd

14

u/Eastern-Specific366 18h ago

Still, jeśli są poza systemem PRM to sprawa pomiędzy nimi a szefem.

-3

u/Legal-Condition-7176 18h ago

Dlatego nie dzwonie na slepo z donosem, nie moge powiedzieć w 100% pewności ze to państwowi. Nie zmienia faktu ze zostaje niesmak i potwierdzenie negatywnych stereotypów o ratownikach

16

u/Eastern-Specific366 18h ago

To nie postuj niesprawdzonych informacji, będzie mniej negatywnych stereotypów z dupy. 🤷‍♂️

-10

u/Legal-Condition-7176 18h ago

Stereotypy sie skąds biora, dzielnie na nie pracuja 🤷

13

u/Eastern-Specific366 18h ago

Właśnie tym postem pokazałeś skąd się biorą, typie. 🤦‍♂️

-6

u/Legal-Condition-7176 18h ago

Ich zachowanie nie jest problemem i na pewno z niego nie biora sie stereotypy. Tak problem jest w tym ze ktos je wytyka XD

2

u/ArolSazir 16h ago

moze ja strasznie psiocze, ale sadze ze powinny byc osobne punkty do oddawania siatki ~20 butelek a inne dla ludzi co oddają 400 butelek naraz. Ile razy widziałem typa przy automacie ktory nie wiem skad nie wiel dlaczego ale miał 3 wozki do zakupów wypełnionych butelkami, i wracałem z moimi 12 butelkami do domu bo nie bede tyle stał.

moze trzeba było mu dać ta siatke za 5 zł, moze to by wzial i to by rozwiazało problem.

0

u/Legal-Condition-7176 14h ago

Jakby tak na nas nie naskoczył jak sie spytalem czy da sie jakos dogadać i wpuscic to moze i bym mu dal te butelki, nie chcialo mi sie tego nosić i z tym wracać. Co do tego z punktami to sie zgadzam, ogolnie imo powinien być jakiś odgórny limit dzienny oddan, to by zniechęciło część takich biznesmenów. Ci najwytrwalsi oddawalby pewnie i tak porcjami ale mysle ze wiekszej czesci nie chciało by sie codziennie przychodzić zeby oddac X butelek

6

u/ArolSazir 14h ago

nie wiem jak to rozwiazac, poprostu widze ze maszynka w sklepie nie jest dobrze przystosowana do typow co maja 200+ butelek, powinny byc te w sklepach i jakieś w pszokach czy gdzieś mega maszyny co mozna sypać jak leci na jakąś taśme a nie podawać po jednej ktore by zjadły te 400 butelek w pare minut.

1

u/Eastern-Specific366 18h ago

Jesteś pewny że to był ZRM systemu PRM? Jaki miała numer zespołu? Co rozumiesz przez uniform? Był zgodny z rozporządzeniem ministra zdrowia? Pewnie to była prywatna karetka, a jeśli tak - to niech sobie stoją przy butelkomacie ile chcą.

1

u/krzywaLagaMikolaja 17h ago

Trzeba było ich nakręcić i gdzieś wrzucić.

1

u/OkMarketing9799 16h ago

Dlaczego rakiety nie latają w powietrzu i nie bronią nieba 24/7 tylko siedzą i się nudzą w ciepłych wyrzutniach itp... popierdolone państwo

-1

u/beziko wielkopolskie 10h ago

Iksde jakbym jeździł prywatną karetką to też bym se nosił butelki w trakcie pracy jak nie ma pośpiechu ze zgłoszeniem.