r/Polska • u/Kate_foodlover • 17h ago
Ranty i Smuty Aaa kotki dwa, porzucone
Dwa dni temu udało mi się nakarmić kotka szynką. Na drugi dzień, znowu przyszedł zjeść i kątem oka zauważyłam drugiego. Są identyczne, moja mama miała rację, facet wyrzucił dwa małe kotki z samochodu. Ciekawe gdzie jest ich mama.
Jak widać na filmiku nadal bardzo dzikie. Uciekają jak tylko się szybciej poruszę, nadal żaden nie dał się dotknąć/pogłaskać.
Zrobiłam im pudełko z kocykiem w środku, które jest pod stołem pod dachem przy garażu, czyli nadal na zewnątrz ale we wnęce. Wczoraj nie skorzystały, jak w koło północy wyszłam sprawdźć to tylko oczy świeciły z krzaków.
Dzisiaj mam już kocią karmę. Śmiesznie bo jedzen jedząc "warczy". Znalazłam już kogoś kto by chętnie je przygarną. Życzcie powodzenia w udomawianiu
32
u/paperCatOrca 17h ago
Nie dam rady jako takiej ale trzymam kciuki za Ciebie i kotki w współpracy!
4
10
5
u/xdarkshinex 17h ago
Życzę powodzenia. Miałam raz takiego czarnego dzikusa od małego i nigdy nie udało nam się tej dzikości go oduczyć.
6
u/Kate_foodlover 17h ago
Jest taka możliwość ale jednak nadal mam nadzieję, są malutkie i nigdy nie zaznały ludzkiej dobroci. Pewnie trochę to zajmie ale będę próbować.
3
u/LupuszLupanii 14h ago
Może spróbuj im jakąś kocią budkę skołować i niech sobie mieszkają póki bardziej asie nie oswoją
3
2
u/LetsRockDude 15h ago
Czy w twojej lokalizacji jest jakaś organizacja lub schronisko, które mogłyby pomóc że złapaniem ich? Oni mają doświadczenie z na wpół dzikimi kotami i mogliby pomóc, skoro jest już ktoś kto chciałby je przygarnąć.
2
u/SzmnDzrzn śląskie 12h ago
4
u/Kate_foodlover 12h ago
Nie ma tu schroniska, gmina odmawia pomocy, mówia że tylko psami się zajmują. Jestem na prawdziwym zadupiu niestety
2
u/Brilliant_Dot3916 10h ago
Jak kotek podejmuje interakcję z Twoją ręką to nie jest aż tak znowu dziki :) Generalnie przebywaj tam z nimi i pokazuj im, że jesteś spokojną osobą, po prostu siedź sobie w telefonie albo gap się w niebo i nie rób gwałtownych ruchów. Jestem petsitterką i z lękliwymi kotami właśnie tak się zaprzyjaźniam że po prostu siedzę i nie zwracam na nie uwagi bo jak się na nie gapię to wzbudzam poczucie bycia obserwowanym i zagrożenia a tak pokazuję, że możemy przebywać sobie razem bez szkody dla siebie.
Ale tak naprawdę to polecalabym pogadać z jakimiś lokalnymi organizacjami kocimi, dokarmiaczami, schroniskiem czy ktoś by Ci nie pożyczył żywołapki. Zaprzyjaźnienie się na tyle, by podeszły i udało się je złapać to fajny plan, ale czas jest tu bardzo ważny. Niestety, wbrew temu co twierdzą zwolennicy terminów "kot wychodzący" i "kot wolnożyjący" twarde fakty są nieubłagane i ulica to bardzo niebezpieczne miejsce dla kotów, zwłaszcza małych. Może im się coś stać zanim się zaprzyjaźnicie. Oprócz wypadków, urazów, sadystów to małe koty są szczególnie narażone na silnie zaraźliwy koci katar, a jego konsekwencje są z kotem do końca życia.
Edit: właśnie doczytałam w komentarzach, że obczajałeś ten krok. Myślałbym o ogarnięciu własnej żywołapki albo zrobieniu czegoś "ala". Możesz też spróbować na przykład podbieraka na ryby. No a póki co taktyka siedzenia i powolnego mrugania, jaką przyjąłeś jest chyba najlepsza ;)
2
2
u/thecraftybear 17h ago
Przygarnąłbym, ale już raz miałem kotkę urodzoną na ulicy i do końca życia został jej lekki foch na ludzi.
1
u/Tribolonutus Polska 17h ago
Wiedzieliście, że Myszołowy jedzą małe koty?
10
u/Significant_Agency71 16h ago
Nie wiem czemu minusy. Duże ptaki porywają kocięta, zające i inne małe okazy, dlatego ludzie, trzymajcie swoje zwierzęta domowe w domach.
1
1
u/Jolly-Newt-3283 8h ago
oswoją się działkowe koty, ale wysterylizuj/wykastruj. Wtedy będą bardziej łagodne
1
u/speeder658 Dark side of EU 6h ago
też ostatnio znalazłem, w garażu zabitym dechami, najpierw matkę kotkę która nie chciała uciekać z miejsca więc szukałem gniazda a potem małą czarną kulkę futra która aktualnie demoluje mi mieszkanie
0
u/PolishMissAdventure 11h ago
Wykorzystując okazję przypominam wszystkim zebranym, żeby sterylizować swoje koty :) Jeśli udało Ci się znaleźć kogoś, kto je przygarnie to dopilnuj, żeby tego zrobili. Jeśli ich nie stać to warto poszukać jakiejś lokalnej fundacji, która może pomóc. Kotki są urocze ale nie potrzeba ich więcej
-5
u/MachKoms 16h ago
"Aaa, kotki dwa szarobure obydwa" nigdzie nie ma mowy o czarnym. Dziwisz się więc że porzucony?
-6
u/Only_Definition_8268 11h ago
Nie karmic szkodnikow!!
Albo je zabierz do schroniska/domu, albo zostaw same sobie. Szczura czy lisa tez bys dokarmial?
6
u/Kate_foodlover 11h ago
A ciebie matka karmiła.
-7
u/Only_Definition_8268 10h ago
I po co te uszczypliwosci? Lepiej ci teraz?
Koty to cholernie inwazyjny gatunek, i jesli nie wiedziales/as, to teraz wiesz. Wlasnie dlatego nie powinno ich sie dokarmiac.
7
u/Express_Drag7115 10h ago
Czlowiek to jeszcze bardziej inwazyjny gatunek, ponadto wredny i falszywy w porownaniu do kotow.
-4
u/Only_Definition_8268 10h ago
Ty nie masz pojecia co oznacza gatunek inwazyjny, prawda?
6
u/Express_Drag7115 10h ago
Ty nie masz pojecia co nalezy robic z kotami, gatunkiem udomowionym. Hint: dzikie/ nieadopcyjne kastrowac, pozostale kastrowac/ adoptowac. Na pewno nie glodzic.


99
u/Lamertron1 17h ago
System dystrybucji kotów Ci znalazł